Jak wyniki badań użyteczności zmieniają e-commerce: mapowanie ścieżki klienta w praktyce

Znasz ten scenariusz? Zespół przeprowadza szczegółowe badania użyteczności sklepu internetowego. Zbieracie dane, identyfikujecie wszystkie punkty tarcia i dokładnie wiecie, gdzie klienci porzucają koszyki. Powstaje z tego obszerny raport, który ląduje w skrzynkach mailowych zarządu i… na tym kończy się jego historia. Raport umiera śmiercią naturalną, ponieważ organizacja – choć widzi błędy i problemy – nie ma pojęcia jak przełożyć suchą listę poprawek na realną strategię i backlog developerski. 

W poprzednim artykule skupiliśmy się na diagnozie, czyli na tym, jak za pomocą testów użyteczności znajdować ukryte bariery w e-commerce. Z kolei z tego wpisu dowiesz się, jak uniknąć „zapomnianego raportu” i sprawić, by zebrane wnioski podniosły konwersję. 

Czym właściwie jest Customer Journey Mapping, czyli mapowanie ścieżki klienta?

Aby sklep przestał tracić klientów, musimy zderzyć to, co mówi i robi użytkownik z tym, czego od strony biznesowej i technologicznej chce firma. Najlepszym sposobem, by to osiągnąć nie jest kolejna prezentacja slajdów, ale interaktywny warsztat Customer Journey Mapping (CJM)

Mapowanie ścieżki klienta to wizualizacja całej drogi, jaką przechodzi użytkownik – od momentu, w którym po raz pierwszy uświadamia sobie potrzebę zakupu, przez etap poszukiwania informacji oraz przeglądanie produktów aż po zapłatę za produkt i obsługę posprzedażową. W ujęciu warsztatowym to zazwyczaj wielka wirtualna (lub fizyczna) tablica pełna kolorowych karteczek ułożonych zgodnie z etapami ścieżki klienta. Rozkładamy na niej proces zakupowy na czynniki pierwsze, badając go w kilku równoległych warstwach: 

  • Punkty styku (Touchpoints): czyli konkretne miejsca, w których użytkownik wchodzi w interakcję z naszym systemem lub marką (np. reklama w social mediach, listing produktów w wyszukiwarce internetowej, wiadomości transakcyjne e-mail). 
  • Działania i intencje: co dokładnie klient próbuje zrobić na danym etapie i jaki cel chce osiągnąć (np. porównać dwa modele laptopów). 
  • Emocje, myśli i peaki stresu: warstwa psychologiczna, która pokazuje, kiedy klient czuje satysfakcję i pewność, a kiedy w jego głowie pojawia się frustracja lub lęk przed podjęciem decyzji zakupowej.
Ważne! 
Mapa ścieżki klienta nie jest schematem blokowym systemu, diagramem UML ani klasycznym drzewem nawigacji. Nie chodzi o to, jak technicznie działa kod czy baza danych, ale jak człowiek ze swoimi ograniczeniami poznawczymi, emocjami i brakiem czasu doświadcza tego sklepu. Dopóki nie wprowadzimy do tej mapy danych z badań użyteczności, jest ona jedynie zbiorem firmowych życzeń i subiektywnych domysłów. 

Kto powinien usiąść przy stole warsztatowym? 

Jednym z największych błędów w optymalizacji e-commerce jest zamykanie dyskusji o kliencie w jednym, odizolowanym dziale – np. tylko w IT albo tylko w marketingu. Sklep internetowy to naczynia połączone – siła warsztatu CJM polega na tym, że zapraszamy do niego interdyscyplinarny zespół reprezentujący różne, często ścierające się ze sobą światy: 

  • Dział IT i UX: aby na bieżąco oceniali wykonalność technologiczną pomysłów i pilnowali standardów projektowych, w tym – dbali o jak najlepsze standardy UX. 
  • Marketing i sprzedaż (managerowie e-commerce): aby dbali o realizację celów sprzedażowych, marżę i płynność lejka konwersji. 
  • Biuro obsługi klienta: to absolutnie kluczowi, a często pomijani uczestnicy. Osoby z obsługi klienta na co dzień odbierają telefony od wściekłych klientów, gdy strona lub aplikacja zawodzi. Mają gigantyczną wiedzę o barierach, których nie wyłapie żaden skrypt analityczny. 
  • Sponsor projektu / osoba decyzyjna: ktoś, kto ma realną władzę budżetową i decyzyjną, by przeciąć przedłużające się dyskusje i zatwierdzić kluczowe zmiany. 

Kiedy przedstawiciele tych wszystkich dziedzin stają przed jedną tablicą, zwykle znikają bariery komunikacyjne. Jest większa szansa, że developerzy dostrzegą, dlaczego marketing walczy o zmianę układu strony, a marketerzy zobaczą, z jakimi ograniczeniami systemowymi mierzy się dział IT. 

Kiedy dane z testów użyteczności trafiają na stół?

Włączenie wyników badań do warsztatu pozwala szybko przenieść rozmowę z poziomu opinii na poziom zweryfikowanych informacji. Zamiast dyskutować o ogólnych odczuciach, zespół analizuje rzeczywiste zachowania użytkowników i dane, które pokazują, gdzie pojawiają się najważniejsze problemy w procesie zakupowym. Mogą to być na przykład: 

  • Trudności z wyborem produktu na listingu: zamiast zastanawiać się, czy filtry są wystarczająco czytelne, pokazujemy krótki fragment nagrania z testów. Widać na nim użytkownika, który przez kilka minut próbuje zawęzić wyniki do interesującego go rozmiaru, ale przeszkadza mu w tym niejasna i przeładowana kategoryzacja. Taki moment oznaczamy na mapie jako punkt szczególnie dużego obciążenia poznawczego, a następnie wspólnie szukamy sposobu na uproszczenie procesu. 
  • Rezygnacja z zakupu z powodu obowiązkowej rejestracji: podczas analizy etapu przejścia do kasy wykorzystujemy cytaty z badań. Jeden z użytkowników mówi: „Rezygnuję. Nie będę zakładać kolejnego konta, ustawiać hasła i potwierdzać adresu e-mail tylko po to, żeby kupić jedną rzecz za 40 złotych”. Taka wypowiedź pozwala dostrzec, że obowiązkowa rejestracja może nie wspierać budowania bazy marketingowej, lecz zwiększać liczbę porzuconych koszyków. 
  • Utrata zaufania na etapie podsumowania kosztów: wyniki badania SEQ (Single Ease Question) pokazują, że ocena łatwości procesu wyraźnie spada na ostatnim ekranie przed płatnością. Powodem okazują się dodatkowe koszty dostawy lub pakowania, o których użytkownik dowiaduje się dopiero pod koniec zakupów. Podczas warsztatu analizujemy wpływ takiej sytuacji na zaufanie klienta i ustalamy, jak komunikować pełne koszty wcześniej – na przykład już na karcie produktu. 

Co organizacja zyskuje dzięki połączeniu badań z warsztatem? 

Praca w tym modelu nie jest tylko jednorazowym ćwiczeniem kreatywnym. To przede wszystkim zmiana sposobu zarządzania produktem cyfrowym, która przynosi firmie trzy konkretne korzyści. 

Decyzje opierają się na danych, a nie na hierarchii 

Ograniczamy w ten sposób tzw. efekt HiPPO (Highest Paid Person’s Opinion), czyli sytuację, w której o kierunku rozwoju produktu decyduje przede wszystkim opinia osoby zajmującej najwyższe stanowisko. Podczas warsztatu założenia prezesa, dyrektora marketingu, projektanta czy developera są weryfikowane na podstawie wyników badań. Jeżeli testy pokazują, że konkretna funkcja utrudnia użytkownikom zakup, staje się to ważnym argumentem w dyskusji – niezależnie od wcześniejszych przekonań zespołu. 

Backlog zostaje uporządkowany według rzeczywistego znaczenia problemów 

Zamiast dodawać do planu kolejne poprawki bez jasno określonych priorytetów, zespół patrzy na całą ścieżkę zakupową. Może dzięki temu odróżnić drobne niedogodności od barier, które prowadzą do rezygnacji z zakupu i wpływają na wyniki sprzedażowe. W pierwszej kolejności realizowane są więc zmiany, które mogą przynieść największą wartość użytkownikom i biznesowi. 

Zespół lepiej rozumie perspektywę użytkownika 

Za danymi dotyczącymi ruchu, konwersji czy porzuconych koszyków zaczyna dostrzegać konkretnych ludzi, działających w różnych okolicznościach: robiących zakupy na telefonie, spieszących się lub obawiających dodatkowych kosztów. Takie spojrzenie ułatwia projektowanie prostszych i bardziej intuicyjnych procesów zakupowych. 

Jak wygląda warsztat krok po kroku? 

Warsztat łączący wyniki badań z mapowaniem ścieżki klienta prowadzi zespół od weryfikacji dotychczasowych założeń do stworzenia konkretnego planu zmian. 

Mapowanie założeń zespołu 

Na początku uczestnicy odtwarzają ścieżkę zakupową tak, jak – według ich obecnej wiedzy – wygląda ona z perspektywy klienta. Na tym etapie nie korzystają jeszcze z raportu badawczego. Pozwala to ujawnić funkcjonujące w organizacji przekonania, założenia i cele związane z poszczególnymi etapami procesu. 

Weryfikacja założeń na podstawie badań 

Następnie zestawia się przygotowaną mapę z wynikami testów użyteczności. Zespół analizuje nagrania sesji, wypowiedzi uczestników, komunikaty o błędach oraz dane ilościowe. Dzięki temu może sprawdzić, które elementy ścieżki działają zgodnie z założeniami, a które powodują trudności lub prowadzą do rezygnacji z zakupu. 

Przeprojektowanie ścieżki 

Po określeniu, gdzie i dlaczego pojawiają się problemy, zespół szuka rozwiązań odpowiadających na ich faktyczne przyczyny. Nie zawsze oznacza to jedynie zmianę wyglądu interfejsu. Jeżeli rozbudowane filtry utrudniają wybór złożonego produktu, rozwiązaniem może być mechanizm wspierający klienta w zakupie, np. guided sellingJeśli barierą jest obowiązkowa rejestracja, warto rozważyć zakup bez zakładania konta lub zaproponowanie jego utworzenia dopiero po złożeniu zamówienia. 

Ustalenie priorytetów i planu działania 

Wszystkie proponowane usprawnienia są oceniane pod kątem dwóch kryteriów: wartości dla użytkownika i biznesu oraz kosztu i trudności wdrożenia. Pozwala to wybrać działania, które powinny zostać zrealizowane w pierwszej kolejności, i przełożyć wnioski z warsztatu na realistyczną roadmapę dla projektantów oraz zespołu developerskiego. 

Mapa jako stale aktualizowane narzędzie 

Zakończenie warsztatu nie powinno oznaczać zakończenia pracy z mapą ścieżki klienta. Warto traktować ją jako dokument, który jest regularnie aktualizowany i wykorzystywany podczas podejmowania kolejnych decyzji dotyczących produktu. Jeżeli po kilku miesiącach dział marketingu zaproponuje nową funkcję albo zespół IT będzie planował zmianę bramki płatniczej, mapa pomoże ocenić wpływ tej decyzji na całe doświadczenie zakupowe. Zespół może sprawdzić, którego etapu ścieżki dotyczy planowana zmiana, jaki problem rozwiązuje i czy rzeczywiście uprości proces z perspektywy klienta. Dzięki temu kolejne funkcje nie są projektowane w oderwaniu od siebie, lecz rozwijają produkt w sposób spójny i odpowiadający na potrzeby użytkowników. 

Podsumowanie 

Badania i testy użyteczności to wiarygodny kompas – dają nam precyzyjną, opartą na faktach mapę problemów i barier w e-commerce. Warsztat Customer Journey Mapping pomaga natomiast spojrzeć na nie w szerszym kontekście, znaleźć ich przyczyny i przełożyć wnioski na konkretne działania. 

Kiedy przedstawiciele biznesu, technologii, marketingu i UX wspólnie analizują zachowania użytkowników, rozwój e-commerce przestaje opierać się na pojedynczych opiniach i niesprawdzonych założeniach. Staje się uporządkowanym procesem, w którym decyzje są podejmowane na podstawie danych, celów biznesowych oraz potrzeb klientów. Takie podejście pozwala konsekwentnie upraszczać ścieżkę zakupową, zwiększać konwersję i wzmacniać lojalność odbiorców. 

Niezależnie od tego, czy Twoim wyzwaniem są porzucone koszyki, trudności z wyborem produktu czy złożony proces zakupowy, pomożemy Ci zidentyfikować najważniejsze bariery i ustalić priorytety zmian. Podczas dopasowanych do potrzeb organizacji warsztatów Customer Journey Mapping połączymy wyniki badań użyteczności z celami biznesowymi i możliwościami technologicznymi. Skontaktuj się z nami, aby porozmawiać o tym, jak możemy wspólnie zaprojektować prostszą i skuteczniejszą ścieżkę zakupową dla Twoich klientów.

    Skontaktuj się z nami

    *Wymagane

    Klauzula informacyjna dotycząca przetwarzania danych osobowych:

    Administratorem Twoich danych osobowych jest Infinity Group Sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku.
    Dane podane w formularzu będą przetwarzane w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie (art. 6 ust. 1 lit. f RODO – prawnie uzasadniony interes administratora polegający na prowadzeniu korespondencji). Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do udzielenia odpowiedzi. Przysługuje Ci m.in. prawo sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Szczegółowe informacje, w tym o odbiorcach danych, okresie przechowywania oraz możliwym przekazywaniu danych poza EOG, znajdziesz pod linkiem „Informacje o przetwarzaniu Twoich danych osobowych”.